Zima w Polsce daje się ostatnio we znaki nie tylko kierowcom, ale także pieszym. Niskie temperatury, opady śniegu i marznący deszcz sprawiają, że chodniki w wielu miejscach stają się śliskie i niebezpieczne. Nawet krótki spacer do sklepu może zakończyć się bolesnym upadkiem. W takich warunkach nietrudno o poważne urazy, skutkujące długotrwałym leczeniem i rehabilitacją. Pojawia się więc kluczowe pytanie: czy wypadek na oblodzonym chodniku to zawsze „nieszczęśliwy przypadek”, czy też w określonych sytuacjach poszkodowany może domagać się odszkodowania i zadośćuczynienia?

Stan faktyczny sprawy – upadek na śliskiej nawierzchni

Sprawa rozpoznawana przez Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim dotyczyła zdarzenia z 20 stycznia 2014 r. Powód, poruszając się chodnikiem na terenie miejscowości W., poślizgnął się na oblodzonej nawierzchni i upadł, doznając poważnego urazu w postaci złamania podgłowowego kości ramiennej lewej. Skutki wypadku okazały się daleko idące – poszkodowany wymagał długotrwałego leczenia, intensywnej rehabilitacji oraz pomocy osób trzecich w codziennym funkcjonowaniu.

Z ustaleń sądu wynikało, że w dniach poprzedzających zdarzenie panowały wyjątkowo niekorzystne warunki pogodowe. Marznące opady deszczu oraz ujemne temperatury doprowadziły do powstania gołoledzi, która utrzymywała się przez wiele godzin. Chodnik, na którym doszło do wypadku, nie był posypany ani w inny sposób zabezpieczony przed śliskością.

Działania zarządcy drogi i ich skuteczność

Zarządcą drogi był podmiot publiczny, który posiadał ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej. W toku postępowania wskazywano, że prowadzona była tzw. akcja „zima”, jednak jej skuteczność okazała się ograniczona. Sąd ustalił, że dostępny sprzęt do zwalczania śliskości był niewystarczający, doszło do awarii piaskarek, a interwencja na odcinku drogi, na którym doszło do wypadku, nastąpiła z istotnym opóźnieniem – mimo że gołoledź występowała już od wczesnych godzin porannych.

W ocenie sądu nie można było uznać, że zarządca drogi wywiązał się w sposób należyty z obowiązku utrzymania chodnika w stanie bezpiecznym dla pieszych.

Co orzekł sąd i na jakiej podstawie?

Sąd Okręgowy potwierdził odpowiedzialność zarządcy drogi za skutki wypadku, wskazując, że doszło do zawinionego zaniechania w zakresie zimowego utrzymania nawierzchni. Podstawą prawną odpowiedzialności był art. 416 kodeksu cywilnego, regulujący odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez działania lub zaniechania podmiotów wykonujących zadania publiczne.

Sąd powołał się również na przepisy ustawy o drogach publicznych, które nakładają na zarządców dróg obowiązek bieżącego utrzymania nawierzchni, przeprowadzania kontroli jej stanu oraz podejmowania robót interwencyjnych, w tym zwalczania śliskości zimowej. Brak odpowiedniej reakcji, niewystarczające zasoby techniczne oraz opóźnienie w podjęciu działań zostały uznane za naruszenie tych obowiązków.

Odpowiedzialność ubezpieczyciela została wywiedziona z art. 822 § 1 kodeksu cywilnego, zgodnie z którym zakład ubezpieczeń odpowiada za szkody, za które odpowiedzialność ponosi ubezpieczony. Poszkodowany mógł zatem dochodzić roszczeń bezpośrednio od ubezpieczyciela zarządcy drogi.

Zakres należnych roszczeń

Sąd przyznał poszkodowanemu zadośćuczynienie na podstawie art. 445 § 1 k.c., uwzględniając stopień doznanej krzywdy, długotrwałość leczenia, ograniczenia w codziennym funkcjonowaniu oraz trwały, siedmioprocentowy uszczerbek na zdrowiu. Dodatkowo zasądzono odszkodowanie obejmujące koszty leczenia i rehabilitacji, uznając je za normalne następstwo wypadku w rozumieniu art. 444 § 1 k.c.

Wnioski dla pieszych

Wyrok Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim jasno pokazuje, że upadek na oblodzonym chodniku nie zawsze jest wyłącznie efektem złych warunków pogodowych. Jeżeli zarządca drogi lub chodnika nie podejmie właściwych i terminowych działań w celu zwalczania śliskości, może ponosić odpowiedzialność cywilną za skutki wypadku.

Dla osób poszkodowanych kluczowe znaczenie ma odpowiednie udokumentowanie zdarzenia – zdjęcia miejsca wypadku, dane świadków, dokumentacja medyczna oraz informacje o warunkach pogodowych. To właśnie te elementy najczęściej decydują o skutecznym dochodzeniu roszczeń.

Stan prawny: styczeń 2026 r.
Fot. unsplash.com

#

No responses yet

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *